Człowiek z powietrza – film o Janie Wnęku, nazywanym Ikarem znad Dunajca

W ustaleniu właściwej daty urodzin Jana Wnęka – zdolnego rzeźbiarza z Odporyszowa i pioniera lotnictwa, który na wykonanych przez siebie skrzydłach latał z kościelnej wieży pomogło dziennikarskie śledztwo. Jest też przypuszczenie, że odkryty niedawno grób w Odporyszowie to miejsce pochówku „Ikara znad Dunajca”.

Przedpremierowy pokaz filmu odbył się w Centrum Sztuki Mościce w Tarnowie. Twórcy filmu dokumentalnego „Człowiek z powietrza” chcieli uwiarygodnić założenie, że Jan Wnęk w 1866 roku zapoczątkował erę awiacji. Szukali też dokumentów o Janie Wnęku w archiwach.

M.in. w Wikipedii funkcjonują dwie daty urodzin Jana Wnęka –  30 marca lub 28 sierpnia 1828 r.  Dla potrzeb filmu analizowano dokumenty znajdujące się w Archiwum Diecezjalnym w Tarnowie. Dyrektor ks. Krzysztof Kamieński jest w stanie podać właściwą datę urodzin znanego na Powiślu cieśli, rzeźbiarza i człowieka, który latał. Jest to możliwe po przestudiowaniu dokumentów. „Mamy dopisaną datę – 28 sierpnia 1828 roku i stąd funkcjonują dwie różne daty urodzin Jana Wnęka. Ta druga wydaje się błędna, ktoś ją po prostu dopisał, pochodzi z księgi zgonów” – dodaje. Jan Wnęk urodził się więc 30 marca 1828 roku. Zdaniem dyrektora Archiwum Diecezjalnego film jest ciekawy i pomaga odkłamać historię o Janie Wnęku. „ Mówiło się, że Wnęk został pochowany w nieoznakowanym grobie, bo mógł mieć kontakt z siłami nieczystymi. Film pokazuje, że wpisy w księgach metrykalnych i zgonów wyrażają się o nim pozytywnie. To był religijny człowiek. Stworzył rzeźby sakralne, które wysoko oceniano” – dodaje.

Jan Wnęk latał z kościelnej wieży w Odporyszowie, co było atrakcją podczas odpustu.

„25 lat po dokonaniach Jana Wnęka, Otto Lilienthal na podobnej konstrukcji dokonywał  lotów ślizgowych w Niemczech. To one zostały opisane, udokumentowane i to Lilienthal figuruje w encyklopediach jako prekursor. Wnęk nie miał takich możliwości, by ktoś pozostawił ślad dokumentacyjny jego lotów”.

-mówi Marek Kołdras, inicjator i reżyser filmu ze Studio.pl.

„Odpowiedzialnie możemy powiedzieć, że Jan Wnęk był prekursorem lotnictwa. Taką opinię mają eksperci, z którymi rozmawialiśmy”

– dodaje  dziennikarka Dorota Kunc z radia RDN, która w filmie szuka śladów Jana Wnęka.

Dotychczas nie znano miejsca pochówku Jana Wnęka, który zmarł 150 lat temu.  W 1869 roku ostatni lot z kościelnej wieży zakończył się tragicznie dla „Ikara znad Dunajca”. Teraz jest prawdopodobieństwo, że odkryty niedawno grób w Odporyszowie to może być miejsce pochówku wynalazcy Jana Wnęka.  Jak się okazało podczas kopania kolejnego grobu na cmentarzu w Odporyszowie znaleziono szczątki, które mogłyby wskazywać, że spoczywa tutaj prekursor lotnictwa. Ekipa filmowców rozpoczynała wówczas pracę nad filmem i zainteresowała się tym wątkiem. „Zrobiliśmy zdjęcia i zaczęliśmy szukać specjalistów. Udało nam się sprowadzić profesora z Krakowa. Byliśmy z kamerą podczas ekshumacji” – opowiada reżyser Marek Kołdras. Dziennikarka Dorota Kunc dodaje, że może to być grób Jana Wnęka. „Ekshumację przeprowadził na miejscowym cmentarzu  prof. Tomasz Konopka, kierownik Zakładu Medycyny Sądowej Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Stwierdził on, że są to kości mężczyzny w wieku ok. 40 lat. Potwierdził także złamania kości” – dodaje dziennikarka. Czy na 100 procent uda się potwierdzić, że to Jan Wnęk? Filmowcy poszukiwali bliskich Jana Wnęka, ogłaszali apele w mediach.  „Żeby była taka pewność, musiałyby zostać przeprowadzone badania genetyczne” – dodaje Dorota Kunc.

Film dokumentalny powstał we współpracy Studia.pl z radiem RDN. Wpisuje się on w 25-lecie diecezjalnej rozgłośni.

źródło: diecezja.tarnow.pl